Czy to w pracy, czy na studiach, czy też w domu, czasem dopada nas odrobina „papierkowej roboty”. Jeśli dokumentów, notatek i innych podobnych im zapisanych lub zadrukowanych stron jest niewiele, wówczas bardzo szybko jesteśmy w stanie zapanować na panującym w nich bałaganem. Gorzej, gdy szybkie odnalezienie czegokolwiek wydaje się niemożliwe i finalnie zajmuje nam zbyt dużo czasu, aby można mówić o sprawnym działaniu. Pewną pomocą w tej sprawie są jednak kolorowe karteczki samoprzylepne, które dla wielu osób są nie tylko ułatwieniem, które stosuje się sporadycznie, ale nawet elementem codzienności. Może chodzi tu o wygodę użycia, a może o łatwość, z jaką przychodzi nam później korzystanie z wszelkich dokumentów, zapisków czy książek, w których stosujemy to wielobarwne oznaczenie. Karteczki samoprzylepne można używać jednak do wielu różnych rzeczy – ich praktyczne zastosowanie może czasem być dość nietypowe, ale w życiu prywatnym ich prostota okazuje się nierzadko bardzo pomocna.

Kolorowa przypominajka

Pośpiech jest złym doradcą i wie o tym bardzo wielu członków współczesnego społeczeństwa, którzy gnają za sukcesem, mają tysiące spraw na głowie i zapominają co to relaks. Czasem moment wyjścia z domu jest dla takich ludzi decydującym wydarzeniem podczas oceny dnia i tego, czy był on udany. Zapomnienie ważnych dokumentów, telefonu, portfela, czy czegokolwiek innego, co może się okazać ważnym elementem podczas późniejszych zadań, bywa bardzo irytujące. I tu na scenę wkraczają kolorowe karteczki samoprzylepne. Bierzemy odpowiednią ilość i naklejamy je na drzwi wyjściowe z domu lub mieszkania, jednocześnie wzbogacając je o stosowną notatkę, która spełni funkcję skutecznej przypominajki.

Gdy chcesz wyrobić w sobie nowe nawyki

Jak twierdzą psychologowie, nowe przyzwyczajenia ulegają zakorzenieniu w naszej codzienności poprzez codzienne, regularne powtarzanie ich, które powinno trwać około 21 dni. Zanim jednak upłyną te trzy tygodnie, niejeden człowiek zapomina o elemencie, nad którym pracuje i w efekcie nawyk nie zostaje przyswojony lub jego wypracowanie zajmuje o wiele więcej czasu. Jeśli jednak dodatkowym elementem w takiej sytuacji będą kolorowe karteczki samoprzylepne i jeśli umieścimy je we właściwym miejscu, to bardzo szybko poradzimy sobie ze zmianą przyzwyczajeń.

Ucz się skuteczniej

Niedawno pojawił się pomysł zlikwidowania w szkołach prac domowych. Jakkolwiek nie podejść by do tej sprawy, proces skutecznego uczenia się to seria powtórek i wypracowania schematów przypominania sobie określonych informacji. Mózg człowieka lubi porcjować sobie wiedzę i tak też powinniśmy podejść do sprawy. Karteczki samoprzylepne mogą pełnić funkcję fiszek, na których pisze się wszystko co najważniejsze w przypadku materiału, który mamy zamiar przyswoić. Dodatkowa możliwość przyklejenia da nam opcję rozklejenia ich w wielu miejscach, więc robiąc sobie kanapki, również będziemy mogli przyswoić jedną z kilku porcji informacji.

Karteczka… poprawi ci humor

Lubimy słyszeć komplementy. Lubimy także pozytywną atmosferę wokół nas, gdyż czy to w pracy, czy też w domu motywuje to niejedną osobę do większych starań o wspólne szczęście lub po prostu jest dobrym lekiem na zły humor. A co gdyby wykorzystać do tego zadania kolorowe karteczki samoprzylepne? Sztuczka polega na tym, by w najczęściej odwiedzanych miejscach domu przykleić takie barwne notki z miłym słowem, mądrą sentencją lub po prostu zabawnym rysunkiem – jeśli nie poprawi nam to humoru, to chociaż pozwoli trochę bardziej się rozluźnić.

W zeszycie studenta

W tym przypadku kolorowe karteczki można wykorzystać na dwa sposoby. Notatki z wykładów wymagają uporządkowania, a więc można stosować karteczki jako zakładki, czy odnośniki do tematów, które najbardziej wymagają powtórki (np. używając kilku kolorów i nadając im rangi ważności). Drugą opcją jest zapanowanie nad notatkami… zanim zaczniemy je robić. Wielu studentów notuje na swoich laptopach. Inni preferują system pojedynczych stron wpinanych do segregatora lub wkładanych do folderu. Są jednak i tacy, którzy na cały semestr kupują jeden zeszyt A4 i kolorowymi karteczkami dzielą jego objętość na mniejsze części przypisane do konkretnego wykładu. By karteczka na pewno się nie odlepiła, najpierw piszemy na jej wystającej części nazwę przedmiotu, a potem „laminujemy” ją przy pomocy taśmy klejącej.

Ciekawe pomysły zawarte w tym artykule zaczerpnęliśmy z doświadczenia zespołu Bewu.pl